
CBA nie uczestniczy w kampanii wyborczej - o co jest posądzane, ale nie może przedstawić swych racji (ws. przyjęcia łapówki przez posłankę PO Beatę Sawicką) sejmowej speckomisji, bo nie chce jej zwołać jej szef pochodzący z PO. Dlatego postanowiłem przedstawić szczegóły sprawy na konferencji prasowej. Zdecydowaliśmy się odwołać do naszego najważniejszego szefa - do Polaków, podatników.
Trudno wyrzucić panią Sawicką dwa razy, wyrzuciliśmy raz, a dobrze. Wydaje się, że minister Kamiński robi wszystko, aby wraz ze swoją instytucją zafunkcjonować w ramach kampanii wyborczej po stronie Prawa i Sprawiedliwości, ale niestety pisanych z dużych liter, czyli po stronie partii, a nie prawa i sprawiedliwości, bo sprawiedliwość wymierzy w przyszłości sąd, a nie pan minister Kamiński.
